Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

5 sposobów na pokonanie lenia

 

autor: Katarzyna Żbikowska, trener personalny, opublikowano: 06/05/2019

Nadeszła wiosna a wraz z nią wieeelkie treningowe plany. Nawet jeśli zimą nie zawsze wychodziło tak jak sobie zaplanowałaś to teraz na wiosnę musi wyjść, prawda? Wcześniejsze wstawanie na trening poranny, więcej treningów w tygodniu, dłuższe wybiegania, a może wreszcie trening szybkości? Niezależnie od tego jakie są twoje biegowe marzenia i cele na najbliższy sezon problem pozostaje ten sam - jak się zmotywować? Jak pokonać wiecznego „niechcemisia” i ruszyć się z domu na trening kiedy, mówiąc wprost, wcale ci się nie chce? Albo jak „zmusić się” do zrobienia mocniejszego treningu w miejscu zwykłego przyjemnego truchtania, z którym już tak zdążyłaś się zaprzyjaźnić? Weź sobie do serca te 5 punktów a zobaczysz, że to wcale nie jest aż takie trudne!

jak pokonac lenia i miec wiecej energii

1. WYSYPIAJ SIĘ

Nie od dziś wiadomo, że człowiek wyspany ma więcej energii do działania. Zdecydowanie łatwiej będzie ci się ruszyć na trening jeśli będziesz sypiać odpowiednią ilość godzin. Nie ma nic bardziej wykańczającego niż regularne zarywanie nocy. Śpij codziennie przynajmniej 7 godzin, a będzie ci łatwiej nie tylko wstać na trening rano przed pracą. Będąc bardziej wypoczętą łatwiej ci będzie zmierzyć się z trudniejszymi treningami i zacząć przygodę z szybkością, podbiegami czy zwiększeniem dystansu. 

2. ODŻYWIAJ SIĘ

Odżywiaj się zamiast być na diecie - to kluczowe żeby mieć energię. To co jesz każdego dnia ma ogromny wpływ na twoje samopoczucie i poziom wydolności. Pilnuj więc aby twoje pożywienie miało wszystkie potrzebne składniki - białko, węglowodany, tłuszcze, mikro i makro elementy oraz witaminy. Czasami niedobór tylko jednej rzeczy potrafi pozbawić energii na długie tygodnie. Jeśli chcesz zrzucić trochę masy rób to powoli i z głową. Głodzenie się nie jest dobrym pomysłem.

3. OGRANICZ ALKOHOL

Jeśli każdy tydzień kończysz imprezą suto zakrapianą alkoholem nie dziw się, że potem nie masz siły na trening przez pół tygodnia. Alkohol w nadmiarze sieje prawdziwe spustoszenie w twoim organizmie. Poimprezowe efekty choć niewidoczne już gołym okiem z pewnością będą odczuwalne jeszcze ładnych pare dni po zabawie. Pij z umiarem uzupełniając płyny wodą ponieważ alkohol bardzo odwadnia. A jeśli lubisz kończyć dzień lampką wina do kolacji ogranicz się do jednej. 

 4. TRENUJ Z KIMŚ

Nic tak nie motywuje do cięższej pracy jak trening z kimś innym. Najlepiej jeśli jest to trener, który trzyma przysłowiowy „bat” nad tobą i dodatkowo koryguje twoje błędy na bieżąco. Ewentualnie może być to trener on-line, któremu będziesz się zwierzać z wykonanych zadań. Jeśli nie masz możliwości nawiązania współpracy z trenerem spróbuj znaleźć partnera treningowego (ważne by był na podobnym poziomie i miał podobne cele do twoich) lub grupę treningową odpowiadającą twoim potrzebom. 

 5. STWÓRZ SOBIE SYSTEM NAGRÓD

Oczywiście - wiadomo, że największą nagrodą za rzetelnie wykonane treningi będzie lepsza forma na zawody lub po prostu lepsza forma. Jednak ta wizja może być dość odległa więc warto stworzyć sobie własny system drobnych nagród np. po tygodniu wykonanych treningów wypad na masaż, po miesiącu regularnych treningów - nowy ciuch biegowy, a po każdym dobrze wykonanym treningu np. relaksująca kąpiel w wannie zamiast szybkiego prysznica. To tylko przykłady - generalnie chodzi o to żebyś miała w planie coś miłego po dobrze wykonanych treningach. 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy